Ja przegrałem pół miliona, Polska zyskała 60 miliardów

Dawno, dawno temu katowicka "Gazeta Wyborcza" organizowała specyficzny konkurs. Co tydzień, w piątek, umieszczała zdjęcie przypadkowej osoby zrobione gdzieś na ulicy jakiegoś miasta Konurbacji. Osoba, która znalazła się na tym zdjęciu, po zgłoszeniu się do redakcji z egzemplarzem gazety wygrywała nagrodę – bodaj 500 tysięcy niezdenominowanych złotych. W związku z tym co piątek, po sprawdzeniu, że tym razem to nie mnie zrobiono zdjęcie, robiłem smutną minę i ogłaszałem pierwszemu lepszemu koledze (albo koleżance), który się w danej chwili napatoczył, że właśnie przegrałem pół miliona. Niektórzy się dawali nabrać.

Przypomniała mi się ta dawna historia, gdy Donald Tusk triumfalnie ogłosił po powrocie z Brukseli, że zyskaliśmy 60 miliardów złotych. Oczywiście doskonale wiadomo, że nie tyle zyskaliśmy, co nie straciliśmy, a dokładnie na razie nie straciliśmy, ale może jednak się ktoś nabierze – tak jak nabierali się moi koledzy i koleżanki. 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s