Koniec babiego lata?

Słucham sobie Programu Trzeciego i któryś już raz Piotr Kaczkowski podał informację o dobrych podobno wynikach słuchalności tej stacji. Przypominacie sobie, żeby Trójka chwaliła się słuchalnością przez ostatnie dwa lata? Może mi coś umknęło, ale ja nie pamiętam. Natomiast doskonale pamiętam, jak w latach 1998-99, gdy Kaczkowski był dyrektorem Trójki, praktycznie co miesiąc podawał najnowsze wyniki badań SMG-KRC czy jakichś innych organizacji. Dobre wyniki w tych badaniach były bowiem ostatnią linią obrony stacji przed Eugeniuszem Smolarem i jego koncepcjami uczynienia z Trójki radia, cytując niesławnej pamięci następcę Kaczkowskiego, "mile towarzyszącego słuchaczowi". 

Czy historia się powtarza? Czy dziennikarze Trójki są przekonani, że Krzysztof Skowroński jest na wylocie, a jego miejsce za chwilę ma zająć jakiś Laskowski-bis? Obawiam się, że tak może być. Dla jednych Skowroński może być resztką pisowskiej watahy do wyrżnięcia, inni ciągle czają się na aktywa, jakie mogłyby im przypaść w wyniku prywatyzacji mediów publicznych (a przecież o prywatyzacji Trójki mówiło się przy okazji układania mediów w latach 2001-02 i kto wie, do czego by doszło, gdyby nie afera Rywina). I chociaż sporo osób, niekoniecznie sympatyzujących z PiS-em, publicznie wsparło Skowrońskiego (ostatnio Dominika Wielowieyska – swoją drogą, mam wrażenie, że pani Dominika jest jednak z zupełnie innej bajki niż większość jej kolegów i koleżanek z GW), to z logiką dziejów przecież nie wygrają.

Śpieszmy się zatem słuchać Trójki. Przy okazji poprawiając wyniki słuchalności.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s